Wydrza Jama
mała pracownia tworzona przez ludzi, którzy zdecydowanie za długo siedzą nad planszówkami
W ciemnej piwniczce — choć wróć, suterenie — gdzie promienie światła niezbyt chętnie zaglądały, w głowach dwójki nerdów narodził się pomysł, który zapoczątkował naszą małą pracownię „Wydrza Jama”.
To właśnie tam od lat odbywały się nasze spotkania przy planszówkach, karciankach, RPG-ach i
bitewniakach. Problem był jednak zawsze ten sam — ciągle czegoś brakowało.
Raz pudełko nie chciało się domknąć, bo ktoś wpadł na genialny pomysł koszulkowania kart. Innym
razem nie mogliśmy znaleźć odpowiednich figurek albo terenu do sesji.
W końcu mieliśmy dość, więc zaczęliśmy tworzyć te rzeczy sami dla siebie. Organizery, tereny,
akcesoria i różne dziwne projekty, które rodziły się późno w nocy między jedną sesją a drugą.
Jeżeli Was też irytują takie problemy — dobrze trafiliście.
Na naszej stronie połączyliśmy druk 3D oraz urocze wydry. Bo kto nie chciałby grać sesji,
mając na stole słodką wyderkę, która jednocześnie łamie konwencję genewską?
No i przecież dobrze wiemy, że nikt z nas święty nie jest, prawda?
Każdy projekt najpierw trafia na nasz stół do grania — dopiero potem na sklep.
Jeżeli nie możecie znaleźć tego, czego potrzebujecie, napiszcie do nas. Damy z siebie wszystko, żeby Wam pomóc, bo sami kiedyś mieliśmy dokładnie ten sam problem.